Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisior. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 stycznia 2018

Awenturynowy haftowany komplet

40. Lubicie zieleń? Bo ja ostatnio się do niej zaczynam przekonywać i zdradzam ulubiony błękit ;) Dzisiejszy komplet długo dojrzewał :) Dość powiedzieć, że gdy go zaczynałam na drzewach królowała zieleń zamiast obecnej bieli.
Komplet jest dość okazały, błyszczący, ale myślę, że może być ozdobą nie tylko wieczorowej sukni. Taśma cyrkoniowa użyta w hafcie pięknie się mieni zarówno w promieniach słońca, jak i w świetle dyskotekowych reflektorów ;) Zieleń awenturynu ma spokojny, niezbyt głęboki odcień, więc nietypowo połączyłam ją z ciemno srebrnymi koralikami toho.
Sercem wisiora i kolczyków są kaboszony awenturynu. Jest to rzadki minerał o ciekawych właściwościach. Otóż ponoć awenturyn przyciąga do właściciela bogactwo i obfitość. Do tego uważa się, że uzdrawia emocjonalne rany oraz uwalnia od obaw i lęków. Jakkolwiek by myśleć, to warto nosić biżuterię z awenturynem, jak nie dla magicznych właściwości, to dla urody :)

biżuteria, kolczyki, wisior, haft koralikowy, awenturyn




I co sądzicie o połączeniu zieleni ze srebrem?

Materiały:
TR 11 Transparent Green Emerald, TR 11 Silver-Lined Green Emerald, TR 11 i 15 Higher-Metallic Purple/Green Iris, TR 11 i 15 Nickel, O-bead Jet Argentic Full, czeska taśma cyrkoniowa zielona, kaboszony zielonego awenturynu.

piątek, 31 marca 2017

Szczypta Orientu

36.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam nieziemsko piękne rzeźbione muszle w sklepie Skarby Natury wiedziałam, że kiedyś coś z nimi zrobię :) I oto pojawiła się super okazja -  marcowe wyzwanie w Szufladzie - Daleki Wschód.


Materiały kupiłam w połowie miesiąca przy okazji wyjazdu do rodziców, pracę obmyśliłam... i nic nie zrobiłam przez ponad tydzień. Gdy wreszcie skończyłam wisior, to pogoda odmówiła współpracy. Przy zachmurzonym niebie żadne zdjęcia mi nie wychodzą. No i dziś wreszcie wyszło piękne słońce, jasno... można było robić zdjęcia :) Tak więc po małych perturbacjach udało mi się zmieścić w terminie i zgłosić pracę do wyzwania. Udało się, bo dziś ostatni dzień :)
Wisior jest prosty, ale wyrazisty. Ponieważ chciałam uwydatnić piękno muszli, wykorzystałam tylko dwa kolory koralików: czerwony i czarny. Do tego dodałam średniej wielkości chwost w ślicznej żywej czerwieni i dwie kulki czerwonego korala jako element krawatki. Sama krawatka to rurka zrobiona ściegiem peyot z prostym wzorkiem kwiatków.




Muszla była dość cienka, więc zrobiłam z niej kaboszon :) podkleiłam filcem i złotą skórką. Tył to swobodna wariacja ;) Ta strona kojarzy mi się z dużym gongiem ;) A Wy co o moim dziele sądzicie?


 Materiały: rzeźbiona muszla śr. 40 mm, TR 11 i 15 Jet, TR 11 Silver-Lined Siam Ruby, czerwony chwost dł. 8 cm.

czwartek, 9 lutego 2017

Zielono-złote szczęście

35.
Dziś krótko😍
Niedawno przejrzałam kamyczkowe skarby i stwierdziłam, że trzeba kilku labradorytom pozwolić ujrzeć światło dzienne 😁 Oto pierwszy z nich, zielono-złoty z ciemnymi plamkami i paseczkami, małą plamką w ciepłym pomarańczowo-różowym odcieniu i nawet niebieskimi błyskawicami na szarym tle zachmurzonego nieba.  Oprawiłam go w złote, brązowe i zielone koraliki. Wykończyłam moje wyszywane dzieło słonecznymi pikotkami. Piękny opis, prawda? No właśnie... kamień jest piękny, niezbyt nachalny, ale pełen uroku.
Niestety ma małą wadę - nie lubi zdjęć 😜 Próbowałam trzy dni, nawet było słońce i zdjęcia za nic nie chcą wyjść takie, jak powinny. Nie mam już do niego sił, więc wybaczcie kiepską jakość zdjęć, lepsze nie będą 😔 Mimo wszystko życzę przyjemnego oglądania 😚









Materiały: Labradoryt, TR 08 Silver-Lined Olivine, TR 11 Inside-Color Luster Peridot-White Lined, TR 11 Inside-Color Crystal-Gold Lined, TR 11 Inside-Color Rainbow Topaz-Gold Lined, TR 11 Silver-Lined Lt Topaz, TR 15 Silver Lined Lt Topaz, TT 12 Gold-Lined Aqua, Fire Polish 4 Copper Line Crystal AB.