Pokazywanie postów oznaczonych etykietą labradoryt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą labradoryt. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2017

Zielono-złote szczęście

35.
Dziś krótko😍
Niedawno przejrzałam kamyczkowe skarby i stwierdziłam, że trzeba kilku labradorytom pozwolić ujrzeć światło dzienne 😁 Oto pierwszy z nich, zielono-złoty z ciemnymi plamkami i paseczkami, małą plamką w ciepłym pomarańczowo-różowym odcieniu i nawet niebieskimi błyskawicami na szarym tle zachmurzonego nieba.  Oprawiłam go w złote, brązowe i zielone koraliki. Wykończyłam moje wyszywane dzieło słonecznymi pikotkami. Piękny opis, prawda? No właśnie... kamień jest piękny, niezbyt nachalny, ale pełen uroku.
Niestety ma małą wadę - nie lubi zdjęć 😜 Próbowałam trzy dni, nawet było słońce i zdjęcia za nic nie chcą wyjść takie, jak powinny. Nie mam już do niego sił, więc wybaczcie kiepską jakość zdjęć, lepsze nie będą 😔 Mimo wszystko życzę przyjemnego oglądania 😚









Materiały: Labradoryt, TR 08 Silver-Lined Olivine, TR 11 Inside-Color Luster Peridot-White Lined, TR 11 Inside-Color Crystal-Gold Lined, TR 11 Inside-Color Rainbow Topaz-Gold Lined, TR 11 Silver-Lined Lt Topaz, TR 15 Silver Lined Lt Topaz, TT 12 Gold-Lined Aqua, Fire Polish 4 Copper Line Crystal AB.

piątek, 17 czerwca 2016

Magiczny labradoryt

27.
Wiosną na Giełdzie Minerałów udało mi się kupić pierwszy labradoryt. No i wpadłam jak śliwka w kompot. Labradoryty są tak piękne, a każdy jest inny..., więc mój okaz jedyny był tylko chwilę ;) Obecnie mam ich już małe stadko :) czasem je wyciągam, oglądam, układam, podziwiam... i tyle. Są tak piękne, że wielką sztuką jest tylko je ubrać, a nie przebrać. Na tak wielu blogach są piękne wisiory z labkami, więc w końcu odważyłam się i ja. Jak wyszło? Myślę, że dobrze (no przyznam się skromnie... jest pięknie) :)
Ponieważ mój okaz jest wypukły z obu stron, wisior jest dwustronny. Można go nosić dowolnie. Kuleczki dookoła kamienia to też labradoryt. Dodatkowo dołączyłam chwost w kolorze niebiesko-stalowym z ciekawą czapeczką, na którą tutorial zamieścił sklep Skarby Natury.
Oto i on :) Jedna strona.

I druga.

I jeszcze jedno:



A na koniec gratka ;)
Labradoryt jest bardzo kapryśny i czasem nie chce pokazać swojego ognia. Oto i dowód. Za to chwost pięknie się ułożył :)






Materiały: labradoryt kaboszon i kuleczki fasetowane i gładkie w rozmiarze 4 i 8 mm; toho 11 Metallic Hematite, toho treasure 12 Gold Lined Aqua, toho 15 Metallic Rainbow Iris, toho 8 Silver-Line Navy.